Brigitte Bardot& Sałatka Tabbouleh

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

0-bridjit-bordo-pricheska-s-nachesom

źródło zdjęcia

BB- inicjały ikony nie tylko kina, ale również określonego stylu życia. Do standardów przeszły rozkloszowane spódnice, biustonosz, opaski na głowę, wzorek w drobną kratkę, specyficzne uczesanie głowy (zwane „kapustą”) i mocny makijaż oczu. Brigitte urodziła się w 1934 roku w Lotaryngii, a okres jej „panowania” w świecie filmu i umysłach setek tysięcy ludzi przypada na lata 1955-64. Rodząc się sprawiła rodzicom zawód z dwóch powodów. Po pierwsze, oczekiwali oni chłopca, po drugie- uważali, że nie jest ładna. Ponadto okazało się, że dziewczynka cierpi na ambliopatię i z tego powodu niedowidzi na jedno oko. Stąd, między innymi, wzięła się urocza „niezręczność” Brigitte. Jej powolność, brak precyzji, które stanowią o jej wdzięku to wynik wadliwej działalności mózgu. W wieku 7 lat zdarzyło się „nieszczęście”, które będzie miało wpływ na osobowość Bardot. W trakcie zabawy wspólnie z siostrą stłukły stuletni talerz i rodzice w ramach kary kazali się im zwracać do siebie jako „pan” i „pani”, ponieważ od tej pory nie były już ich córkami. Od tego wydarzenia BB przyjęła postawę zamykania się w sobie, zrywania i burzenia, zamiast cierpienia lub uginania się przed czymś lub kimś. Kariera szkolna Brigitte również nie przebiegała bezproblemowo. Ambliopatia spowalniała jej naukę, a złe wyniki wpędzały w jeszcze większe kompleksy. Oprócz tego nosiła okulary i aparat ortodontyczny i zastanawiała się, po co w ogóle przyszła na świat. Przełomem w jej życiu stało się zapisanie do szkoły baletowej. Dla zdyscyplinowanej i dokładnej Bardot, która miała doskonałe wyczucie rytmu i taktu szkoła stała się nadzieją na zostanie doskonałą tancerką i spełnienie ambicji matki. W szkole nauczyła się trzymania prosto głowy, co zaowocowało dostojną sylwetką. Uczyła się również miłości do samej siebie i kształtowania swojego charakteru.

W wieku 14 lat pozowała dla magazynu „Elle”. Zdjęcie wywarło wrażenie na Marcu Allegre i Rogerze Vadimie. Zaproponowali jej rolę w filmie, który nigdy nie powstał- „Wawrzyny zostały przycięte”. Brigitte nawiązała romans z Vadimem, który pomimo zauroczenia jej urodą i kocim wdziękiem nie traktuje jej poważnie i umawia się równocześnie z innymi kobietami. BB zakochana w nim porzuciła taniec i zdecydowała się na karierę aktorską, by uzyskać niezależność finansową. Jej rodzice nie zaakceptowali wybranka córki, który nie miał pozycji społecznej ani finansowej. Postanowili wysłać ją do internatu angielskiego. Zdesperowana Bardot zostawiła list pożegnalny i odkręciła gaz. Była to jej pierwsza z wielu prób samobójstwa. Rodzice w końcu ulegli i aktorka w wieku 18 lat poślubiła reżysera. Ich wspólny film „I Bóg stworzył kobietę” był niesamowitym sukcesem i uczynił z BB ikonę. Angielscy dziennikarze wymyślili określenie dla francuskiej gwiazdy- „sex kitten”, aby opisać jej magnetyczny, nieomal zwierzęcy urok. Sielanka Vadima i Brigitte nie trwała wiecznie. Gwiazda porzuciła Rogera i związała się ze swoim partnerem z planu, Trintignantem. Francuzka mówiła „Kocham mojego męża, ale jeszcze bardziej kocham Jean-Lou”.

Niezwykłym zbiegiem okoliczności było spotkanie Bardot z Marylin Monroe podczas dorocznej gali w Londynie, podczas którego osobistości świata rozrywki przedstawiane były królowej. Spotkanie to było niezwykłym przeżyciem dla Brigitte, która uważała Marylin za bardzo dobrą, naturalną aktorkę, bez teatralnego zadęcia. Aktorka wspomina, że MM wypełniała swoją osobowością całe pomieszczenie i że była jeszcze piękniejsza i bardziej delikatna niż na zdjęciach.
Bardot dbała o swój wizerunek i o to by o niej pisano. Gdy została zaproszona do Cannes, odmówiła przyjazdu twierdząc, ze dziennikarze mogą przyjechać do niej. Ci oczywiście szturmem popędzili do studia Victorine. Naburmuszona z powodu ich tłumnego przybycia gwiazda postanowiła zrobić im psikusa. Schowała się w kartonowym pudle i wyskoczyła z niego przed dziennikarzami. Oni są oczywiście oczarowani spontanicznością BB i tym, że zmniejszyła ona dystans dzielący gwiazdę od publiczności. Postarzyła tym samym swoje bardziej doświadczone koleżanki po fachu- Dietrich, Garbo czy Taylor. Amerykanie pokochali Francuzkę za jej brak zahamowań, naturalność i spontaniczność dokonywanych wyborów. Sława ma jednak swoją ciemną stronę. Reporterzy rozpętali piekło śledząc Brigitte nieustannie. W trakcie ciąży z synem Nicolasem jej dom został oblężony i aktorka przez 2 miesiące nie opuszczała swojej posiadłości. Stało sie to przyczyną kolejnej próby samobójstwa. Jej przyjaciele zdradzali ją podając prasie intymne informacje o jej życiu. Kobieta-dziecko, jak ją nazywano nie była panią siebie, należała do innych. Oddaliła się od swojego dziecka, co na zawsze kładło się cieniem w jej życiorysie. BB stała się symbolem zmian zachodzących we Francji. Stary, katolicki i rustykalny kraj przeobrażał się w naród kapitalistyczny. Bardot wyznaczała trendy, napędzała konsumpcjonizm propagując określony styl ubierania się czy aranżowania domu. Jej styl zwany „jolie” (ładny) nadal kopiuje tysiące kobiet na całym świecie. Interesującym jest fakt, że była również symbolem uwielbianym przez Beatlesów, zwłaszcza Lennona. Jego żona musiała zaadoptować styl Bardot pod jego naciskiem.

Ważny, bo trwający do dziś etap w życiu aktorki zaczął się gdy skończyła 35 lat. Nie mogąc juz podtrzymywać mitu sex kitten zdecydowała się, jak to zwykle czyniła, na definitywne zakończenie kariery filmowej. Twierdziła, że role matek nie są dla niej i skupiła się na innej sferze działalności. Od tej pory Brigitte jest aktywną, pełną pasji i poświęcenia orędowniczką i protektorką zagrożonych i skrzywdzonych zwierząt.

Brigitte-Bardot-Duckface1źródło zdjęcia

Sałatka Tabbouleh według Brigitte Bardot

 sałatka BardotSkładniki

½ szklanki soku pomidorowego

1 ½ szklanki kaszy kuskus

¼ szklanki oliwy z oliwek

1 szklanka świeżo ugotowanej lub z puszki ciecierzycy

1 ½ szklanki drobno pokrojonych pomidorów (około 2 większe)

1 szklanka drobno pokrojonego ogórka

1 łyżeczka posiekanego na drobno czosnku

3 łyżki pokrojonej w drobną kostkę cebuli

Skórka otarta z ½ cytryny

1 pęczek mięty, drobno posiekany

2 łyżeczki soli

Pieprz, chilli do smaku

Wykonanie

1. Jedna szklankę wody i sok z pomidorów zagotować. Kaszę umieścić w metalowej lub szklanej misce i zalać gorącym płynem i oliwą. Przykryć pokrywką lub folią aluminiową i odstawić na około 5 -8 minut. Odkryć i lekko ostudzić.

2. W drugiej misce wymieszać ciecierzycę, pomidory, ogórki, czosnek, cebulę, skórkę i sok z cytryny, miętę, sól i pieprz. Następnie dodać kaszę i dobrze wymieszać. Doprawić pieprzem i chilli i wstawić na co najmniej 3 godziny do lodówki, aby smaki się wymieszały.

Przepis pochodzi ze strony: 
http://www.nytimes.com/

*na podstawie książki  Marie-Dominique Lelievre  ”Brigitte Bardot – to ja!”

** przepis i artykuł pojawił się na str 60 MAGAZYNU AROMAT

Print Friendly
,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×