Francuskie makaroniki z nadzieniem z białej czekolady/ French macaroons with white chocolate filling

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Uczyłyśmy się przygotowywania tych makaroników ostatnio na kursie. Jak przyznała nasza instruktorka to prawdziwe „pain in the ass”. Musimy się zgodzić, że ciasteczka te są bardzo kapryśne- należy robić je dokładnie wedle przepisu i tylko wtedy mamy szansę, że ciasteczka nam wyjdą ( kiedyś nie oparłyśmy się pokusie i opuściłyśmy etap wysuszania ciasteczek przed pieczeniem i 2/3 makaroników rozlało się w piekarniku ;). Ciasteczka są słodkie i bardzo pyszne. Na ich zrobienie musimy zarezerwować sobie jedno popołudnie. Są wspaniałą alternatywą dla czekoladek, jeśli chcemy kogoś obdarować. Możemy również zmienić nadzienie poprzez zastąpienie białej na ciemną czekoladę lub wymieszać ją z cynamonem, skórką pomarańczową…. możliwości jest wiele. 

makaroniki2

Składniki

250 g mąki migdałowej ( lub startych „na pył” migdałów)

450 g cukru pudru

200 g białek ( z około 6 dużych jajek)

60 g drobnego cukru kryształu

szczypta winianu potasu (cream of tartar) lub kilka kropel soku z cytryny

 

Składniki na nadzienie

200 g białej czekolady

150 ml śmietanki 30%

 

Wykonanie

1. W malakserze zmielić ze sobą mąkę migdałową i cukier puder przez 30-60 sekund.

2. Ubić białka z winianem potasu lub sokiem z cytryny przez minutę, aż zrobi się pianka. Następnie stopniowo dodawać granulowany cukier, ciągle ubijając białka, aż piana będzie sztywna i błyszcząca o konsystencji kremu do golenia (zajmie to kilka minut).

3. Trzy łyżki ubitych białek wmieszać delikatnie do mieszanki cukru pudru z mąką. Następnie dodać pozostałą pianę i wymieszać delikatnie ale dokładnie. W tym momencie można dodać barwnik spożywczy. ( Z naszych obserwacji wynika, że dobrze jest zostawić ciasto na około 30 minut-staje się gęstsze i łatwiej formować makaroniki, które nie rozlewają się).

4. Umieścić ciasto w rękawie cukierniczym ( tylka z okrągłym otworem o średnicy nie mniejszej niż 1 cm). Wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia ( wyciskamy równomierną porcję, bez „zataczania” kółek) w odległości około 2-3 cm od siebie. Makaroniki muszą lekko wyschnąć w temperaturze pokojowej, tak aby utworzyła się na nich skorupka (zapobiega to rozlaniu się makaronika w piekarniku). U nas trwało to około godziny.

5. Nagrzać piekarnik do 160 stopni i piec makaroniki przez 10-15 minut. Wyjąć z piekarnika, ostudzić i zdjąć ostrożnie z blachy.

6. Czekoladę przełożyć do szklanego naczynia wraz ze śmietanką i umieścić w kąpieli wodnej. Mieszać do rozpuszczenia się czekolady. Odstawić i nadziewać makaroniki, gdy nadzienie lekko zgęstnieje.  Nabierać niewielką porcję masy, smarować jedno ciasteczko i przykrywać drugim ciasteczkiem.

 

*Przechowywać w temperaturze pokojowej w szczelnym pojemniku

** Nie należy robić makaroników w gorący, wilgotny dzień ponieważ nie uformuje się skorupka

*** Bezglutenowe

makaroniki s

Print Friendly
,,,
9 comments on “Francuskie makaroniki z nadzieniem z białej czekolady/ French macaroons with white chocolate filling
  1. Witam, chciałam prosić o radę na temat barwników spożywczych. Jakie są najlepsze do wypieków? Kupiłam barwnik naturalny różowy, oparty na soku buraków, świetny okazał się do kremu, ale ciasto nim upieczone straciło całkowicie kolor i wyszło w kolorze biszkoptowym. Czy to oznacza, że do pieczenia tylko sztuczne barwniki? I w jakiej postaci – proszek, żel czy płyn?

    • Przepraszamy, że tak długo to trwało ale na telefonie nie mogłyśmy napisać. Nie mamy doświadczeń z naturalnymi barwnikami. Używamy standardowych, spożywczych. Pewnie, że nie są naturalne, ale używamy ich tylko od czasu do czasu w minimalnych ilościach. Efekty są doskonałe. Proszę zajrzeć tutaj: http://cookinggoodlooking.blog.pl/2014/03/20/serniczek-ombre/ barwnik w biszkopcie. Uzywamy z reguły barwników w proszku. W żelu używałyśmy do makaroników i tez dały dobry efekt. Odnośnie barwników naturalnych należałoby sprawdzić, czy w wysokiej temperaturze można je stosować. Burak, jeśli go gotujemy traci przecież kolor, jeśli nie dodamy do niego soku z cytryny lub octu. Pozdrawiamy serdecznie.

      • Tez zrobię :) a pieczemy góra – dół? Czy z termoobiegiem? I po upieczeniu odrazu wyjmujemy z piekarnika czy studia?

      • termoobieg, wyjmujemy z piekarnika po upieczeniu i studzimy całkowicie zanim zdejmiemy z blachy. Ostrzegamy…trezba robić wszystko tak jak napisane, wtedy jest szansa na to, że sie udadzą. Życzymy powodzenia :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×